Talaria Resort & SPA – Ania & Maciek
Talaria Resort SPA Ania Maciek
    • Udostępnij :
    • Oceń :
    • Talaria Resort & SPA - Ania & Maciek - WhiteStory
      5 (
      7
      )
  • 4178
  • WYŚWIETLEŃ

Talaria Resort & SPA – Ania & Maciek

Obłędne w fotografii ślubnej jest to, że oprócz umiejętności liczy się to, aby być we właściwym miejscu oraz czasie. Więc wciąż obserwujemy. Jesteśmy czujni. Myślimy o zdjęciach, jakie chcemy zrobić. Stawiamy na naszą kreatywność. Słuchamy naszego serca. Łapiemy emocje, światło, spontaniczność i czyste szaleństwo!

Oczywiście nic by nie istniało, gdyby nie wspaniali ludzie. Wszystko, co robimy jest właśnie o nich, ich uczuciach i sensualności. Za każdym razem, kiedy zakochani pokazują swoje prawdziwe, naturalne oblicze – nasze obiektywy szaleją z radości. A dokładniej to my i obiektywy w naszych rękach 🙂

„Ania to delikatna kobieta o urodzie nimfy, ale za to rockowym usposobieniu. Maciej stanowczy i zdecydowany mężczyzna, ale pełen wrażliwości i dobroci. Razem tworzą zgrany i dopasowany duet.”  – Tak napisał o nich Dariusz Zwadowski, konsultant ślubny. Nasze odczucia były bardzo podobne. Ania, drobna blondynka, otulona piękną, romantyczną suknią od Paprocki&Brzozowski – a temperament ogromny!

Razem z Maćkiem od samego początku wiedzieli dokładnie jak ma wyglądać ich przyjęcie, muzyka oraz reportaż.

Wspólnie wybrali wyjątkowe i inspirujące miejsce, jakim jest Talaria Resort & SPA. Marzyli o sali z widokiem na ogród, niestety obiekt nie dysponuje taką salą – jednak nie ma rzeczy niemożliwych i Dariusz Zwadowski znalazł cudowne rozwiązanie! Wesele w bajecznym namiocie to jest to! Ta transparentność w połączeniu z drewnianymi krzesłami, mnóstwem kwiatów oraz klimatycznych świec… Po prostu magia! Nutka klasyki i glamour, pomieszana z rustykalną aurą. Całe otoczenie, dekoracje stworzyły coś indywidualnego – dokładnie jak nasza Para. Z jednej strony wrażliwi, delikatni, a drugiej mocni i z pazurem. Wystarczy spojrzeć na te zdjęcia ślubne, by móc ujrzeć, że Ania i Maciek to niezwykli ludzie.

Ich przygotowania, ślub kościelny oraz przyjęcie to swoista apoteoza piękna oraz naturalności i pełnej swobody. My byliśmy jedynie cichymi i niezauważalnymi towarzyszami ich dnia, a Oni celebrowali go na swój sposób. Istna petarda!

Gdyby zapytać nas czy coś byśmy zmienili lub dodali do tego dnia, to zdecydowanie brakowało nam jednego – powtórki! Z chęcią byśmy powtórzyli ten wyjątkowy czas, ponieważ tak cudownie spędzone godziny minęły nam zbyt szybko!

Na szczęście zdążyliśmy uchwycić wszystkie momenty szczęścia, wzruszeń, zaskoczenia czy po prostu fest zabawy.

Niezapomnianą i spektakularną atrakcją był pokaz fajerwerków, który odbył się tuż po zdmuchnięciu świeczek na torcie.

Sesja ślubna odbyła się w otoczeniu przyrody, co nawiązywało do rustykalnego klimatu samego ślubu. Subtelność natury oraz delikatność urody w połączeniu z emocjami, mocnym uczuciem i ludzkim, autentycznym zachowaniem. Ania z papierosem w ręku prezentuje się zmysłowo i sielsko, a w ramionach swojego męża tryskała energią i radością.

My jesteśmy wprost oczarowani Nimi, miejscem, klimatem. Dziękujemy, że nas wybraliście. To dzięki temu, że nam zaufaliście, mogliśmy spędzić z Wami Wasz najważniejszy dzień życia. Dziękujemy Dariusz za wyśmienitą, jak zwykle, organizację. Niby nas to nie zaskoczyło, a i tak jesteśmy pod wrażeniem!

Wspólnie stworzyliśmy tę historię. Czy będziemy tworzyć Waszą?

Komentarze (0)

Zostaw komentarz